Czy rzeczywiście "król jest nagi"?

Tak wygląda giełda.
http://stooq.com/q/?s=wig20&d=20070806&c=3y&t=l&a=lg&b=0
http://stooq.com/q/?s=wig&d=20070806&c=3y&t=l&a=lg&b=0

Jestem gówniarzem :) Na pewno jeśli chodzi o sposób inwestowania. Niestety takie spadki sprawiają, że zdarza mi się nie myśleć racjonalnie. Podobne nerwy miałem w 2006 w maju. Raz chcę sprzedać część minimalizując straty (a właściwie to raczej realizując zyski). Z drugiej strony mówię sobie: "Rany, ale dołek, kupuj bo będziesz pluł sobie w twarz.". Z trzeciej strony bardzo trudno jest mi przekuć jakąś decyzję w czyn, a wolę się nie poddawać decyzjom chwilowym.

Więc co dalej? Chyba nic. Nie robiłem zakupów akcji od kilku miesięcy, wiec w niczym nie utopiłem. Nie potrzebuje gotówki, więc nie ma powodów spieniężać. Wig20 z tego co czytałem wisi na poważnym wsparciu, albo bujnie się w dół albo... będzie po staremu.

Zresztą to tylko pieniądze, w życiu są ciekawsze rzeczy :)

A jeszcze coś do czytania.
http://gospodarka.gazeta.pl/gielda/1,49586,4368096.html

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 
Tomasz Kulig